poniedziałek, 2 lutego 2009

Zdjęcia i ilość postów

Z góry przepraszam, że na razie ze zdjęciami tak ubogo, ale właśnie jesteśmy w trakcie polowania na lustrzankę (dokładnie to Aśka poluje). Dlatego jak tylko będziemy mieć jakieś zdjęcie to pojawi ich się więcej na blogu.

To samo dotyczy postów. W sumie to jednak może nie to samo, bo więcej, a raczej częściej się pojawiać nie będą. Powód jest prosty: z czasem coraz mniej dziwi. Dlatego wszystkich przerażonych obecną ilością opisów uspokajam, że nie będą one wyglądać: "Dzień 74. Zjadłem śniadanie. Idę na zajęcia...". Na razie też nie mam tych zajęć, więc mi się całkiem nieźle pisze...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz